• Wpisów:719
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:44
  • Licznik odwiedzin:29 809 / 1922 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Co się ze mną dzieje? Już nie wiem jak dalej żyć. Czy to będzie zawsze powracać? Jak mam temu sprostać? Czy powinnam się poddać? Byłam najszczęśliwszą osobą, a teraz nie mogę powrócić do normalności. Jestem niczym. Nie jestem warta by być tutaj.
 

 
Chcę umrzeć.
  • awatar Gość: Tylko z tej perspektywy widać prawdziwą wartość...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dostajesz prezent. Podoba Ci się i nim się bawisz. Wiesz, że zawsze przy Tobie będzie. Po jakimś czasie się zaczyna psuć i na początku jeszcze się nim bawisz, ale potem nie chce Ci się tego naprawiać i któregoś dnia wyrzucasz.
 

 
Dobrze, że życie jest tylko jedno - drugiego bym nie przetrwała.A czy przetrwam w tym?
 

 
Ostatnio często nachodzi mnie ochota wyjścia z domu i podążania przed siebie. nie ważne czy śnieg, czy deszcz czy słońce. to beznadziejne uczucie jest silniejsze od czegokolwiek. cholerna pustka i echo odbijające się w mojej duszy.
 

 
Często stajemy w obliczu sytuacji,
których nie jesteśmy w stanie ogarnąć rozumem...
 

 
Zrób coś dla mnie. Zatęsknij za mną i dojdź do wniosku, że beze mnie jest Ci źle.
 

 
Za dużo wspólnego, by móc nagle żyć osobno.
 

 
Wiesz, kiedy brakuje mi Cię najmocniej? Wieczorami,
kiedy leżę w łóżku w słuchawkach, lecą smutne piosenki,
a ja myślę,
że tak bardzo chciałabym do Ciebie napisać zwyczajne 'Dobranoc, Kocham Cię Skarbie'.
 

 
To smutne, że nie widzisz już w moich oczach siebie. To przykre, Ty wiesz swoje, a ja dalej nic nie wiem./
 

 
masz tylko jeden strzał, nie spudłuj, nie spieprz tej szansy, taka okazja zdarza się tylko raz w życiu
 

 
Lubię kiedy mnie przytulasz , a potem przez część dnia czuję Twój zapach na sobie .
 

 
Zamykamy oczy i przypominamy sobie te najwspanialsze chwile, które przeżyliśmy. Łzy ochoczo wylewają się z naszych oczu, a tęsknota rozpieprza nas od środka. Za wszelką cenę pragniemy by to wszystko powróciło. By te wszystkie wspólnie przeżyte sekundy powróciły na nowo. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w to wierzymy, że mamy choćby najmniejszą iskierkę nadziei, że to kiedyś powróci. Łudzimy się jak alkoholicy czy narkomani, którzy mówią sobie, że już nigdy nie wezmą, ale dziś ostatni raz...
 

 
najgorsze uczucie gdy widzisz jak Twój związek się rozpada,a Ty już nic nie możesz zrobić. kiedyś bliscy sobie ludzie coraz dalsi z każdym dniem,mniej się śmiejesz,pocałunki są przepełnione monotonią. z rąk wypada Ci cała przeszłość,puszczasz ukochaną osobę i choć chcesz ją przy sobie zatrzymać widzisz jak stawia kolejne kroki,bez Ciebie
 

 
We both know a change is coming closer so we do release
 

 
Może i czasem się kłócimy, może i nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair, może i nie raz przesadzamy, może i wytykamy sobie za dużo wad, może i czasem mamy siebie dość, ale ważne że wiemy ile dla siebie znaczymy. bo nawet jeśli się mylimy, że to już koniec. zawsze, ale to zawsze tęsknimy. żałujemy i kochamy... I nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia miałoby Cię zabraknąć
 

 
Jakie to smieszne. Mam wiecej pomyslow na smierc niz zycie.
 

 
Nie obiecuj, skoro wiesz, ze i tak nic z tego.
 

 
Wiesz, ja chyba za bardzo dałam mu odczuć, że mi na nim zależy. Że bez niego nie umiem normalnie żyć i funkcjonować. On to wykorzystuje. Wie, że, jak zrobi coś złego, to mu mimo wszystko wybaczę. Wie, że do niego wrócę. Jestem zbyt słaba. Wolę by mnie ranił i był ze mną, niż miałabym żyć bez niego.
 

 
Chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. Że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko.
 

 
Potrzebuję Twojej obecności.
Twojego oddechu na moim policzku.
 

 
przetnę aortę
bo wole żebym nie istniał niż żył obok ciebie
i kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi
i próbując złapać oddech powiem "Kocham Cię" ostatni raz już Tobie